Artykuły

Gra na dwa fronty #1
jakubkwa 04.12.2005 13:02 5499 czytelników 0 komentarzy
4
***

- Co takiego? - wykrzyknął zdenerwowany starawy mężczyzna siedzący za biurkiem prezesa.
- Zrozum Boguś, tak musi być...
- Jak to musi? Co to znaczy? Złe wyniki mam? Nie! Kontrakt mi się skończył? Nie! Więc o co chodzi?
- No po prostu Boguś... Koniec i już - prezes był coraz bardziej zdenerwowany.
- Nie ma że koniec! Czemu chcesz mnie zwolnić?
- Nie chcę, tylko zwolniłem, a czemu to już nie twoja sprawa...
- Jak to nie moja? W końcu to mnie zwalniasz, więc się pytam czemu?
- Bo mi kazali! - nie wytrzymał w końcu prezes.
W pokoju zaległa cisza.
- Kto... Kto ci kazał? - spytał wreszcie zdziwiony Boguś. Gdy usłyszał odpowiedź na swoje pytanie, jego zdziwienie miast zniknąć tylko się spotęgowało. Na myśl nasuwały mu się kolejne pytania...
- Ale czego oni tu szukają?
- Nie wiem...
- Kogo chcą zatrudnić na moje miejsce?
- Jakiegoś Polaka z Węgier. Nie mam pojęcia co to za jeden...
- Po co kupują klub i sprowadzają trenera bez sukcesów?
Prezes zaczerwienił się...
- Nie mówiłem ci, że kupili klub. A co do trenera, to wybacz Boguś, ale sukcesów to akurat ty też nie masz.
- Ale... Zaraz. Toż to historia w sam raz dla prasy... - oblicze Bogusia w jednej chwili się rozjaśniło. Wyobraził sobie swoje zdjęcie na pierwszej stronie Przeglądu Sportowego i odpowiednio zatytułowany wywiad, którego udziela redaktorowi tej gazety. "Tajemni inwestorzy w Gwardii - Bogusław Hajdas zdradza sekrety władzy" albo "Co się stało w Warszawie? - wywiad z Bogusławem Hajdasem"...
- Nie możesz pójść z tym do mediów - przerwał jego marzenia prezes.
- Niby czemu nie? - odpowiedział uśmiechnięty już od ucha do ucha Boguś.
- Oni ci nie pozwolą...
Hajdas śmiał się już na cały głos.
- Ciekawe w jaki sposób mi zabronią!
- Muszę cię zmartwić Boguś. Założyli mi podsłuch w biurze.
Ale trener nie wydawał się zmartwiony.
- Dobra, dobra. Zachowaj takie bajeczki dla siebie. Idę.
Hajdas obrócił się na pięcie i skierował w stronę drzwi, jednak te otworzyły się zanim do nich doszedł. Parę chwil później leżał już skrępowany w czarnej furgonetce.

***

Wychylili się zza rogu i ujrzeli budynki przy ulicy Racławickiej. Przed jednym z nich trzech potężnie zbudowanych mężczyzn niosło właśnie jakiś słomiany worek w stronę zaparkowanego nieopodal samochodu. Jakub mógłby przysiąc, że coś się w nim szamotało. Słyszał także dobiegające z niego jęki...

Z rozmyślań na temat wnętrza worka wyrwał go prowadzący ich staruszek.
- Spójrz. To twoje nowe miejsce pracy.
Jakub podniósł wzrok i zobaczył niski, rozpadający się barak z całkowicie niemal wyblakłym napisem Gwardia Warszawa nad drzwiami wejściowymi.
- To znaczy, że dalej będę pracował w klubie piłkarskim? - powiedział nie bez zdziwienia.
- Oczywiście.
- Jako menedżer?
- Przecież nie jako sprzątaczka. - uśmiechnął się dziad - Gabriel polecił pana szefowi.
"Co ja bym bez niego zrobił" - pomyślał Jakub przeklinając się jednocześnie za słowa wypowiedziane dzień wcześniej na dworcu.
- Szefowi, to znaczy komu?
Staruszek spoważniał.
- Pana szefem będzie prezes Mirosław Gawor.
Jakubowi nie spodobał się nadmiernie podkreślony akcent na słowo "pana", jednak myśl o kontynuacji przygody z piłką wprawiła go w tak ogromne zadowolenie, że szybko o tym zapomniał (choć nie na długo). Po nieudanym debiucie trenerskim i spuszczeniu węgierskiego Szegedu z drugiej do trzeciej ligi myślał, że będzie musiał znaleźć sobie inne zajęcie. A tu taka niespodzianka... Dalej będzie mógł robić to, o czym zawsze marzył. Choć wynagrodzenie mogło być jeszcze niższe niż na Węgrzech.
- Przepraszam, a orientuje się pan może, w której lidze gra obecnie Gwardia? - spytał staruszka, by zorientować się, w jakich granicach oscylować może jego pensja.
- Oczywiście, jestem wieloletnim kibicem tego klubu - oblicze dziadka znów rozjaśnił uśmiech - Ten sezon zaczniemy w IV lidze. A mam nadzieję, że przyszły klasę wyżej.
Wydarzenia następnych kilku dni pokazały, w jak wielkim błędzie był stary, wieloletni fan Gwardii...

Komentarze (0)

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ

Reklama

Najnowsze artykuły

Zobacz także

Wyszukiwarka

Reklama

Szukaj nas w sieci

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2026 by FM Revolution
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.