Oficjalna strona serii Football Manager (FM 2008, FM 2009, FM LIVE)

Załóż nowe konto

Komentowany materiał

Miodność albo śmierć!

08-01-2008 22:05, autor: M8_PL

Słowa kluczowe: miodność, M8_PL, felieton

Rok 2016, finał Ligi Mistrzów - dwie wspaniałe drużyny, dwa wielkie kluby - będą grały przeciwko sobie. Ale czy na pewno? Nie do końca. Jedną z tych drużyn jest... Zagłębie Sosnowiec(!) prowadzone przez menedżera rozpoznawanego do...

Sufler - Komentarze do materiału

piterson

Partyzant
Dodano: 08.01.2008 o 22:46 Post #1
tekst świetny, ale ja właśnie za to kocham i jednocześnie nienawidzę najnowszego FMa. Jest bardzo trudny, przez co bardziej realistyczny ? Jestem przeciwny wstawieniu poziomom trudności? Poziomy zepsują całą zabawę. Owszem wkurzałem się jak z Sevillą okupowałem dół tabeli, w Zagłębiu Lubin nie radziłem sobie ze średniakami. Ale wiesz jaką miałem frajdę jak pojechałem Wisłę Kraków w pucharze ligi 7-2 (dwumecz), albo jak wygrałem Ajaxem lige po sprzedaniu tych największych gwiazd (Huntelaar, Madura, Heitinga) i odmłodzeniu składu do średniej 21 lat Takie momenty sprawiają, że jeszcze bardziej kochasz tę grę. Jestem moderatorem na stronie konkurencji, gdyż wcześniej zanim poznałem FMa uwielbiałem dziecko EA, dopiero 2 lata temu zacząłem grać w FM I jak widzę jak moi koledzy wypisują swoje osiągi 8 razy liga hiszpańska, 5 razy LM ileś razy coś tam. A gdzie w tym wszystkim frajda po wygranej ? Dlatego ja kocham Football Managera 2008 w takim wydaniu jakim jest !!!

wladis_20

Partyzant
Dodano: 08.01.2008 o 22:56 Post #2
Dla mnie FM 2008 jest najlepszy w historii, a gram od cm 3 98/99. Bardzo podoba mi sie że teraz trzeba nieźle kombinować żeby co osiągnąć w grze. Wcześniej rozpoczynając grę np. w Conference w ciągu kilku lat moja drużyna dochodziła do Premiership, co raczej w realu jest niemożliwe. Teraz ciężko nawet grać faworytami. Kiedyś wystarczyło kupić np.: To Madeirę czy słynnego Harasimowicza i wszystko się wygrywało a teraz drużyną z samymi gwiazdami można pałętać się w ogonie tabeli. Pozdrowienia dla wszystki FM-maniaków

miszczu212

Partyzant
Dodano: 08.01.2008 o 23:06 Post #3
Zgadzam sie, że jest to najtrudniejszy FM w historii, ale jednocześnie przyznaje że jestem w nim zakochany.
jest wspaniały, cudowny, boski:-)
dzieki temu ze jest tak trudny kazda bramka, kazdy mecz na zero z tylu bardzo cieszy.
ja miewalem chwile gdy mialem ochote go wylaczyc i juz nigdy nie wracac, ale po wylaczeniu juz zastanawialem sie nad zmiana pozycji, nad nowymi zadaniami.
obecnie klade sie spac i mysle o Fmie, budze sie i mysle o transferach:-)
jeszcze raz to powiem. TO NAJWSPANIALSZY FM W HISTORII!!

bartex55

Przodownik Pracy
Dodano: 08.01.2008 o 23:13 Post #4
Odpowiedzcie sobie na to pytanie: Dlaczego to właśnie ja muszę być akurat tym trenerem, który co roku prowadzi swoją drużynę do zwycięstwo w każdym pucharze, lidze? Na świecie jest tyle klubów, że szanse gracza na wywalczenie tytułu są małe. Jeżeli ktoś chce na prawdę wygrywać rok w rok LM drużynami pokroju Chelsea (nie wspominając już o graczach wybierających się z motyką na księżyc - czyt. walka zespołem z niższej półki o Europę) to jedynym ratunkiem jest wprowadzenie do gry opcji zmiany trudności, lub metoda S&L :)

M8_PL napisał:

o tyle teraz nawet Chelsea można spuścić do League Championship...


Pisane trochę na wyrost. Chyba, że ktoś ma zapędy do wprowadzanie się w stany masochistycznej psychiki ;) Wtedy to i ja bym nie wygrał Ligue 1 Lyonem :D

bartex55

Przodownik Pracy
Dodano: 08.01.2008 o 23:20 Post #5
*zwycięstwa w każdym pucharze
*wprowadzania się w stany

Jestem już nieco senny, więc wybaczcie mi te błędy ;D

efemowiec

Partyzant
Dodano: 08.01.2008 o 23:41 Post #6
Od premiery FMa 2008 minelo juz sporo czasu od momentu kiedy go zakupilem odrobine mniej ale poki co nic sie nie zmienilo jezeli chodzi o moje uczucia co do najnowszej wersji - sa mieszane i to mocno! Jako ze nastal czas 3 liceum i czasu znacznie mniej (matura i przygotowania do niej) do tego zycie towarzyskie i imprezy jednym slowe - ZYCIE. No ale jak zwykle sprytnie znajdujac czas poswiecam sie sezonom FMa 08. Wracajac do artykulu i calego jego sensu - czy trudny? Chyba najtrudniesza wersja. Gralem naprawde najrozniejszymi markami. Pytacie jakimi - Roda JC Lech Poznan Orlando Pirates Preston a obecnie uwaga uwaga - Warta Poznan. Osiagniecia? Najwieksze chyba w Lechu po 5 sezonach zgromadzilem kilka pucharow w tym 2 mistrzostwa kraju. Co moge powiedziec? Silnik gry jest niczym z kosmosu. Trudnosc - bardzo wysoki poziom porownujac powszednikow tej gry. Za to entuzjazm po kazdej akcji zwieczonej golem czy tez zwyciestwo z lepszym przeciwnikiem dajace tyle radosci sa wieksze niz w czesci 05 06 czy 07. Prawda jest taka ze da sie do tego przyzwyczaic jednak jest ciezko i to trzeba oddac bez wgledu na to czy to 1 2 czy nawet 6 sezon. Ja i tak kocham ta gre xD Pozdrowienia dla wszystkich graczy ;)

ari122

Partyzant
Dodano: 08.01.2008 o 23:56 Post #7
ja na przykład uwielbiam to że ta gra jest bardzo realistyczna ;] i według mnie FM 2008 jest the best of the best na przeciw innym wersjom, gdyby mieli się zatrzymać na FM 2007 i dodawać jakieś małe ulepszenia to to granie byłoby bez sensu poprostu wkońcu by się większości znudziło a tak co roku mamy nową, bardziej urozmaiconą rozgrywkę i to mimo tych wszystkich negatywnych często komentarzy w stosunku do wersji 08 jest ona najlepsza

Studi

Partyzant
Dodano: 09.01.2008 o 00:18 Post #8
witam! Ja jestem z poziomu trudnosci FMa 2008 bardzo zadowolony (z silnika i ilosci bugow juz mniej...). Mega nierealne sukcesy osiagane w poprzednich menagerach mnie nie rajcowaly, w FM 2008 mozna cieszyc sie kazdym meczem - w przypadku braku czasu - jeden mecz dziennie czy co pare dni jest do wygospodarowania i to naprawde jest pasjonujace. Zawsze smieszylo mnie np: dojecie do finalu Ligii Mistrzow Wisłą Kraków podczas 10 godizny zabawy przez 'goscia' , ktory przez 2-3 sezony nie zmienil nic w treningu bylo żałosne...
Moja rada: - "step by step" :D posiecajmy nalezyta uwage kazdemu rozegranemu spotkaniu, a sukesy przyjdą same, poważnie!

omega

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 00:33 Post #9
napisze to i tu:
trudny? co wy gadacie:D u mnie w 4 czy w 5 sezonie gry gra zaczela sie sprowadzac do wciskania spacji i wyboru skladu i doslownie czasem (gra w LM) wprowadzam jakies korekty odonosnie przeciwnika... i jak zawsze sam uwielbialem tworzyc taktyki tak w FMie zajemo mi wymyslenie taktyki pod zespol mniej wiecej tyle samo czasu co w poprzednich wersjach... poki co stworzylem 2 taktyki ktore sprawdzaly mi sie w Legii przez odpowiednoi 3 i 2 sezony... (4-5-1 oraz 4-1-2-1-2) A czemu uwazam ze ludzie oceniaja FM2008 za trudny? Moim zdaniem dlatego ze zwyczajnie nie czytaja isntrukcjji badz nie umieja czytac ze zrozumieniem... ja mimo ze w FMa/CMa gram od wersji CM 3 to rok w rok czytam po kilka razy instrukcje upewniam sie dokladnie za co "dany suwak (opcja)" odpowiada... Jedynie na co ja moge nazekac to scouting i ocena zawodnikow przez trenerow/asystentow etc. Dla mnie jesli dany gracz ma pot ok 190 i trener ogladajac go przez rok ocenia go na 4-5 gwiazdek to dla mnie jest to niestety spory bug ktory bardzo utrudnia pelne prowadzenie druzyny

Rem-8

Członek Rządu
Dodano: 09.01.2008 o 07:20 Post #10
omega - mylisz się co do skautingu (a mówisz, że czytasz instrukcję :P). Ilość gwiazdek w '08 oznacza porównanie z najlepszym zawodnikiem na tej pozycji u Ciebie w zespole + przydatność dla zespołu + wkomponowanie w taktykę. 5 gwiazdek to że jest trochę lepszy od tego, co już masz. Więc jeśli masz 4 zawodników w klubie z PA 185, a ten ma 190, to normalne, że będzie miał 5 gwiazdek, a nie 7.

naimad83

Partyzant
Dodano: 09.01.2008 o 09:36 Post #11
No ja tez nie mam niestety czasu aby ciagle pyksc w fma.Ale uwazam ze przeskok poziomu na trudniejszy jest znaczny.Po serii 2007 na 2008 w pierwszej chwili bylem zdziwiony co jest??? ze mi tak idzie i przyznam sie ze dopiero wtedy zaczalem wglebiac sie w ksiazeczke choc wczesniej mi to nie bylo potrzebne bo dawalem rade.Przyznam sie rowniez ze mialem czasami chec wylaczenia komputera alle sobie mowilem ta taktyka musi zadzialac i probowalem.
Wiec podsumowujac gre nie da sie w tej serii ustawic jednej taktyki na cale sezony a potem tylko dobierac zawodnikow trzeba kombinowac jak prawdziwy manager.Bo o to w tym chodzi.A jak komus trudno zawsze moze kupic cma

Pozdro dla fmmaniakow

M8_PL

Członek Rządu
Dodano: 09.01.2008 o 10:02 Post #12
Dzięki za ciepłe przyjęcie ;) Większość z Was zaprzyjaźniła się z trudnością FMa. Zgadzam się z Efemowcem, zdecydowanie teraz radość po zdobyciu bramki jest większa, zawsze osiągnięcie celu okupione znacznym wysiłkiem sprawia więcej frajdy i satysfakcji. Może i ja w końcu coś porządnego wygram i pokocham nowego FMa. W każdym razie na pewno się o tym dowiecie ;)

zib1125

Partyzant
Dodano: 09.01.2008 o 10:34 Post #13
Racja... FM 08 jest najtrudniejszy z wszystkich... w poprzednich wersjach klikalem caly czas spacje... wygrywajac Ligue 1 Lyonem ... bez zadnej porazki... Ta wersja najnowsza FMa wciagnela mnie na maksa... bardzo duzy realizm ktory pozwala sie wczuc w role prawdziwego menadżera :D to cos wspanialego dla mnie :D Rowniez kocham eFeMa 08 :D

miszczu212

Partyzant
Dodano: 09.01.2008 o 10:42 Post #14
dodam jeszcze, że ten tekst natchnął mnie do zrobienia sobie pauzy z obecnym savem(KSZO) i rozpoczecia rozgrywki w ostatniej lidze angielskiej i wyznaczenia sobie awansu do premiership w 5sezonow!!
nie możliwe???!!
nie dla...
MAIDENHEAD UNITED:-))))))))

omega

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 10:55 Post #15
Rem nie do konca sie z tym zgoodze i oto przyklad ktory mialem:
czesto kupuje mlodych zawodnikow na slepo... gra w u-19 czasem biore jak ma niskie wymagania finansowe kupilem wchodze w raport trener ocenia go na 2 gwiazdki umiejetnosci i kolo 4 lub 5 gwiazdek potencjalu po roku badz dwoch ow zawodnik wyrosl na bardzo dobrego pilkarza wchodze w raport a tam 5 gwiazdek umiejetnosci i 7 potencjalu;] zeby sprawa byla jasna po roku gry w rezerwach zawodnik ten dalej mial 4-5 gwiazdek w potencjale (ocena asystenta o ocenie potencjalu na 18) W tym czasie nie sprzedalem zadnego obroncy

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 11:00 Post #16
Nie uwazam, zeby tegoroczny FM byl zbyt trudny. Poziom trudnosci ot w sam raz. W dwa sezony awansowalem dwie ligi w gore druzyna Leeds United, ktora na starcie ma jeszcze odjete 15 punktow i niskie morale zawodnikow. Dlo tego pilkarze maja opasle kontrakty itp. Gra jednak ma dobra tendencje - przybliza sie coraz bardziej do rzeczywistosci. I teraz coraz trudniej jest grajac 3-4-3 wygrywac puchary. Grac trzeba coraz bardziej defensywnie a sztuczki a'la Ronaldinho czy inny Messi moga jedynie co jakis czas ozdobic mecz, a nie byc jego kwintesencja. I moim zdaniem jest to bardzo pozytywny trend. Spojrzcie chociazby na final zeszlorocznej LM, Milan vs. Liverpool. Do tego meczu Kaka czarowal, w tym spotkaniu jednak pozwolil sobie na jeden efektowny trick, przez reszte meczu bardzo sie pilnowal.

Nie chodzi mi o to, zeby zabijac piekno futbolu, ale by przyblizyc gre do rzeczywistosci, co w przypadku FM 08 tworcom sie udalo.

dmx2000

Partyzant
Dodano: 09.01.2008 o 11:09 Post #17
Ciekawe, ze dla wiekszosci trudniejszy=realistyczny. Ja nie widze nic realistycznego w tym, ze grajac Barcelona towarzyski mecz z jakas druzyna z Oceanii wygrywam ledwo co 2-0 a kilku zawodnikow druzyny przeciwnej mocno daje sie we znaki moim obroncom. Dodam, ze zawodnicy tamtej druzyny mieli umiejetnosci miedzy 1 a 5 ale na boisku jakos tego nie widac. Gralem jak rowny z rownym. Wydaje mi sie, ze wiekszy poziom trudnosci uzyskano wlasnie dzieki temu, ze zawodnicy druzyn, przeciw ktorym gramy dostaja nagle duzego "kopa" do atrybutow zeby komputer mial z nami wieksze szanse.

omega

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 11:13 Post #18
OMG czlowieku to takie rzeczy nawet w normalnej pilce sie zdarzaja... towarzyski mecz to trening z publicznoscia;] nauka gry nowa taktyka itd itd Wielkie kluby jezdza do Japoni Chin itd i tez w sparingach jest po 2:0 czy 3:0... wiec o co ci chodzi to ja nie wiem...
poza tym moze jestes kiepskim manadzerem i ustawiasz byle jakie 4-4-2 i niech sobie graja ;d

Wujek Przecinak

Naczelnik Służb Wywiadowczych
Dodano: 09.01.2008 o 11:16 Post #19
Ciekawy tekst.
Faktem jest, że FM 2008 jest trudniejszy od poprzedników. W FM-ie 2006 czy 2007 można było jechać całe sezony na jednej taktyce i wygrywać co się chciało.
W FM-ie 2008 wreszcie trzeba kombinowac z taktyką. W każdym meczu stosować inne ustawienia indywidualne i zespołowe.
Duża rolę odgrywa zgranie zespołu. Nowi zawodnicy nie wskakuja od razu do składu i nie strzelają kilkunastu bramek.
Czasami dziwi mnie zachowanie środkowych czy defensywnych pomocników. M8 słusznie zauważył, że jakimś tam problemem jest ich kręcenie się w kółko. Prawdopodobnie zachowanie zawodników zależy od ustawień indywidualnych. To jest irytujące. Podobnie jak nagłe zatrzymywanie się obrońców.
Pytanie: czy gra straciła na grywalności przez to, że jest trudniejsza? Wydaje mi się, że nie. Jeżeli SI wyeliminuje kilka błędów FM 2008 ma szansę stać się najlepszą grą w serii. Teraz wreszcie trzeba się napocić, żeby wygrać. Chociaż mi się udało wyjść Polonią z drugiej ligi bez przegranego meczu.
Tylko czy na pewno gra przypomina rzeczywistość? Może są to zwyczajne błędy, a my tłumaczymy sobie, że gra jest bardziej "prawdziwa"?
Stopniowanie trudności. Stanowcze nie. Wyobrażacie sobie grę w FM-a na poziomie "easy"? To nie zręcznościówka. Już widzę te dyskusje na łamach CMRev. Ja gram na "weteranie" i jestem prawdziwym menedzerem, ty grasz na "easy" i jesteś leszczem. Jak porównać osiągane wyniki na różnych poziomach trudności? Jestem na nie jeśli chodzi o tę koncepcję.

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 11:17 Post #20
Wiele osob narzeka na silnik meczowy, ze mala skutecznosc itd. Ja uwazam, ze w koncu silnik meczowy odpowiada rzeczywistosci. Bledem jest jedynie ilosc sytuacji bramkowych. Jest ich zwyczajnie zbyt duzo. Natomiast pomimo ilosci niewykorzystanych sytuacji, statystyki sie zgadzaja ostatecznie. Krol strzelcow ligi angielskiej ma ok. 20 bramek na koncie, takze rozrachunek koncowy jest prawidlowy. A ta nieskutecznosc to moim zdaniem wlasnie efekt prob urzeczywistnienia FMa. Bo nie jest tak przeciez, ze np. Manchester w kazdym meczu strzela po 4 gole (a tyle wielu by chcialo wnioskujac z licznych narzekan na silnik meczowy). Manchester, bedacy jedna z najbardziej ofensywnych druzyn w Anglii nie ma sredniej nawet 2 goli na mecz.

dmx2000 - Twoja sytuacja miala odbicie w rzeczywistosci. FCB grala na poczatku tego sezonu jakis sparing z czymstam z Azji, wygrali bodajze 1:0 tylko i meczyli sie do 70 minuty.

oldgunz

Młody Aktywista
Dodano: 09.01.2008 o 11:41 Post #21
Wujek Przecinak - alez w FM sa poziomy trudnosci. Easy to FCB, Real, Inter czy Arsenal. Medium to Middlesbrough, Borussia czy Metz. Hard to drugie i trzecie ligi a very hard to 7dma angielska=)

Stronicowanie

Dodaj odpowiedź

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie zasad oraz zapoznanie się z faq.

Nim spytasz - poszukaj

Wyszukiwarka

Filtr kategorii

Ostatnio komentowane