Ogólnie to miło. Tak fajnie, ciekawie opisałeś swoje przemyślenia. Jednak na cukierkach się nie skończy... :)
Ja na serię CM?FM patrzę przez pryzmat CM 00/01 do Football Manager 2008. Na Scenę jednak mogę patrzeć tylko przez pryzmat Football Manager 2008 i skrawka 2007. Reszty nie miałem okazji przeżywać na żywo, wszak kabel internetowy nie dosięgał jeszcze nie dawno do mojego komputera.
Ogólniając i pisząc, że mamy dostęp do wszystkiego i że dla nas nie liczy się chęć uczenia, nie korzystamy z encyklopedii, słowników mylisz się. Fakt, dużo jest osób które idą na skróty, jednak patrzysz na to trochę przez Sufler i konkurs. Życie ma jednak wiele innych płaszczyzn. Ja sam mam chęć uczenia i korzystania z "grubych" książek, co robię i nie wiedziałem, że można być z czegoś takiego dumnym. Teraz to do mnie trafia.
Spisywanie od innych było daremne samo w sobie, co innego że dotyczyło także mnie. Dlatego postanowiłem dalej nie walczyć o zwycięstwo bo to nie było by prawidziwe zwycięstwo. Tylko takie daremne i sztuczne. Wcześniej proponowałem odzielenie komentarzy do tekstu i odpowiedzi do konkursu. Jednak nie zechciano tego uwzględnić, więc trochę było to na własne życzenie.
Niestety nie wiem jak to było kiedyś, jak to jest zagranicą ale mam jakąś teorię na ten temat. Czemu nie pojawia się już tyle tekstów. Być może redakcje nie zauważają w swoich użytkownikach potencjalnych "pisarzy", co innego że sami z siebie nie chcą czegoś zrobić. Ostatnio zauważam taki zwyczaj, że ktoś zaczyna pisać, dopiero wtedy kiedy jest w redkacji, wcześniej jakoś mu się nie chciało stukać w klawiaturę. Chyba działa tu coś takiego jak co za coś. Dajecie mi posadkę, ja piszę. Prace społeczne wygasły lub gasną. Obecne społeczeństwo jest bardzo nastawione na materializm. Rzadko kto, robi coś za darmo.
Jak już wcześniej pisałem gram w CM/FM już trochę. Nazwisko Harasia zapamiętałem szczególnie. "Świętoszka" także. Co do wymienionych w Twoim tekście to przyznaje nie kojarzę ich. Chodziło mi o to, że 70-80 % ludzi czytających poprzedni tekst nie wie o nich nic i te nazwiska nic im nie mówią. Dlatego jakieś screeny, czy też dwu-trzy zdaniowy opis byłby wskazany. Co do sentymentów to mam je zarówno do CMów gdzie wygrywałem Wisłą Ligę Mistrzów i w czasie finału z Manchesterem United dzwoniłem do taty do pracy i relacjonowałem mu co się dzieje, jak i do FMów gdzie rozgrywka jest trudniejsza i bardziej skomplikowana. Jednak zarówno tamte, jak i te menedżery dają mi dużą satysfakcję.
Co do okolicznościowych tekstów to są one jak najbardziej OK. Tylko ważne aby to co się w nich zawiera było zrozumiałe dla każdego i dość łatwe do wyobrażenia (np. te krótkie opisy-wspomnianie powyżej).
Nadal są teksty, które wzbudzają masę komentarzy. Choćby miodność M8_PL, spojrzenie na to oldgunza, czy też tekst Moralne ględzenie Reapera. W Przypadku Wiecu może było tak, że po pierwsze przygniótł go konkurs oraz to, że pojawiał się zawsze co tydzień w określonej porze.