FM był, jest i będzie moją ukochaną grą, nie porzucę jej z powodu paru bugów w jednej wersji. ( które na dodatek mnie nie spotkały.. ) Jestem miłośnikiem tej gry i miłośnikiem pozostanę, nie poddam się z powodu paru bugów, bo gdybym tak zrobił nie mógł bym powiedzieć, że jestem prawdziwym fanem.
Czytając ten tekst miałem momentami ochotę ostro walnąć pięścią w biurko, wściekałem się gdy widziałem jak haniebnie miesza się FMa z błotem i porzuca się go dla ładnej kolorowanki która z realizmem nie ma zbyt wiele wspólnego. Sam wybór poziomu trudności pokazuje, że EA po prostu robi grę na podstawie Fify, także trzeba zwrócić uwagę na kierowanie sobą bądź jakimś piłkarzem, od razu widać, że autorzy wzięli to z FIFY08, ponieważ tam też można wybrać opcję, że sterujesz jednym piłkarzem.
FIFA Manager nigdy nie była, nie jest i nie będzie grą z której będę czerpał radość, pokazuje ona wyidealizowany obraz pracy menadżera, kupowanie domu, pojawienie się żony... Zaraz będzie można mieć psa lub kota i będzie można startować w wyborach. Dajcie spokój EA próbuje przyciągnąć nas tanimi bajerami które nic do gry nie wnoszą.
Mam nadzieję, że FM będzie dalej numerem 1, że wiele ludzi pozostanie przy FMie, a ci którzy teraz go opuszczą wrócą z podkulonym ogonem. Football Manager jest tytułem poważnym i poważnie traktuje piłkę nożną, a nie jak EA koloruje grę jak zwykłą kolorowankę i kładzie nacisk na głupich duperelach zamiast skupić się na piłce nożnej, która powinna być głównym tematem tej gry. Ten czas właśnie pokazuje kto jest prawdziwym fanem a kogo można zwabić ładną kolorową okładką...