Oficjalna strona serii Football Manager (FM 2008, FM 2009)

Załóż nowe konto

Komentowany materiał

Eddie Tor - władca zarażony

13-03-2008 20:11, autor: Artur Śledziński

Słowa kluczowe: felieton, edytor, czytelnicy

Uwielbiam ten zapach świeżo skoszonej trawy, ciepło słońca i delikatny wiatr muskający twarz. Stanąłem na skraju boiska treningowego. Gdzieś w kącie Kaka podbijał piłkę, Silva sprawdzał możliwości...

Sufler - Komentarze do materiału

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 20:17 Post #1
To jest smutne i przykre.

Sledziu

Partyzant
Dodano: 13.03.2008 o 20:18 Post #2
Czemu?
Jak dla mnie po prostu prawdziwe.

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 20:29 Post #3
No właśnie, ta prawda jest smutna i przykra. Tzn. to że taka gra coś (nazwa gracz tu chyba nie pasuje) kręci i bawi. Autora tekstu zapewne nie i to się ceni, a raczej to powinna być norma i chyba jest.

Sledziu

Partyzant
Dodano: 13.03.2008 o 20:31 Post #4
W sumie po to napisałem ten tekst (bo to ja :P), żeby pokazać co o tym sądzę i co to w ogóle daje. Bo ta gra jest nudna i bez sensu. Po prostu ;]
Ale każda gra ma kody. Szkoda, że edytor jest używany do tak idiotycznych celów.

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 21:09 Post #5
Edytor służy do uaktualniania składów zespołów i bajerowania (jakieś nowe nagrody, poprawki itp.). Jak pistolet - albo się nim obronisz albo zabijesz.

pierdutka

Żołnierz Frontu Ideologicznego
Dodano: 13.03.2008 o 21:14 Post #6
Ja kiedyś tak miałem w Legii, w edytorze wszystko pozmieniałem i skład miałem taki : Cech, Alves, Wome, Terry, Nesta, Pirlo, C.Ronaldo, Kaka, Quaresma, Klose, Rasiak

ale graz po niecałym miechu mi się znudziła :P

M8_PL

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 21:14 Post #7
a ja, pomimo ze moj stosunek do edytorów itp opisalem w stosownym przystanklu ;) nie szedłbym tak daleko jak Pucek. Mianowicie jest to gracz taki sam jak ja czy Wy. Każdy gra na swój sposób. Ktoś moze powiedziec, ze ze mnie zaden gracz bo u mnie nigdy nie gra jakis ronaldinio czy inna kaka i co to za przyjemność nie grac porządnymi.

Henkel

Szef Instytutu Pamięci Narodowej
Dodano: 13.03.2008 o 21:16 Post #8
Niemniej jednak musicie brac pod uwage, ze to gra komputerowa, a tam ma przede wszystkim bawic - jesli kogos taki sposob rozgrywki satysfakcjonuje i cieszy to nie widze przeciwskazan zeby wlasnie w ten sposob wykorzystywal edytor :)

Mnie osobiscie - podobnie jak autorowi- takie kombinacje nie daja zadnej radosci.

Pucek

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 21:39 Post #9
Taka gra ma sens dla tych, którzy uczą się w nią grać. Chociaż jeżeli przenoszenie zawodników w edytorze i tworzenie nowej bazy danych nie stanowi dla nich problemu, to normalna gra także. Zabronić takiej metody i tak nikomu nie można i chyba nie powinno się, więc podział graczy na: chłopów, mieszczan, szlachtę nie ma i tak sensu. Bo końcem, końców nic nie da.

Sledziu

Partyzant
Dodano: 13.03.2008 o 21:57 Post #10
Trudność FMa 08 także może sprawiać, że częściej używa się edytora. Sam nieraz mam ochotę rzucić w bok save'a, a stworzyć po prostu dream team. Tak, żeby wygrywać, a nie męczyć się z teoretycznie słabszymi przeciwnikami.
Ale edytor ma też słabe strony, jak napisałem. Połowa tego składu miała pomniejsze problemy (np. Vailatti, Foggia), bo nie mogli grać, inni byli cały czas niezadowoleni (jak ten nieszczęsny Tevez, calutki sezon Nzw. Jego problem - kontrakt do 2012 ;]). A każdemu dać pograć nie można, bo jak będą grali co drugi mecz to formy za Chiny nie złapią.
Edytor faktycznie dobry jest dla nowych graczy. Sam tak w FMie 2007 robiłem. Najczęściej zmieniałem kwotę na transfery, bo te 18 milionów w Man Utd mi nie wystarczało ;) dopiero potem zabawa z kontraktami, klauzulami et ceatera.

A. De Raph

Wicepremier Rewolucji
Dodano: 13.03.2008 o 22:00 Post #11
ja ostatni raz uzyłem edytora w... hm... CM 01/02? w FM-ach uzywałem go tylko jak musiałem opisać jakis talent na cmrev :)

Brudas

Członek Rządu
Dodano: 13.03.2008 o 22:57 Post #12
A. De Raph napisałeś to tak jakby opisanie talentu było dla ciebie karą :> :D

djtonka

Partyzant
Dodano: 13.03.2008 o 23:43 Post #13
przyznam się ze kiedyś kręciło mnie granie gwiazdami, tworzenie dream teamu itp, itd... Do czasu aż... naszpikowana gwiazdami chelsea przyjeżdza do mojej wisły (bracia brożkowie, iwański, łobo i paru innych polaczków). No i ta oto chelsea przegrywa 4-1 na reymonta... po czwartej bramce dla wisły w komentarzu meczowym pojawia się tekst "Tak właśnie rodzą się legendy..."

Zola

Partyzant
Dodano: 14.03.2008 o 00:28 Post #14
Popieram Henkiela.Gra powinna bawić i każdy ma inny sposób zabawy i nie powinny być takie osoby karcone przez innych użytkowników wyzwiskami[Choć czasem wejdzie taki Kolo i zacznie się przechwalać jakiego to on nie ma sklad!:/].Osobiście nigdy nie modziłem składu w Edytorze choć prawde mówiąc zagrał bym sobię pare meczy takim składem, ale gdzie by znależć czasu na bawienie się w takie cuda w edytorze wiedząc ze zaraz to wyłącze...xD PoZdRo i moje przesłanię do tego opowiadania brzmi: "Róbcie, Próbojcię, Edytujcie! Ale do Ch**a Pana nie chwalcię się, że niby ładne, wasze bez edytora! o! Dzieci Neo:P" PoZdRo&PoĆwIcZ!

bialy13

Młody Aktywista
Dodano: 14.03.2008 o 08:51 Post #15
Używanie edytora to jest złamanie wszelkich zasad graczy. To jest grzech ciężki. :D Tak samo jak 'cheatowanie' w innych grach.

armbi

Partyzant
Dodano: 14.03.2008 o 09:27 Post #16
Ja nie rozumiem wielu osób tutaj. Najeżdżacie, że edytor jest be, że to oszukiwanie, że nie daje tej satysfakcji. Wam! To wasze odczucia. Skoro ktoś chce używać edytora, bo sprawia mu to frajdę to niech go używa! Ja uważam, że edytor jest niezbędny i sam go używam. Nie tworzę dream teamów, nie dodaje Legi 300 milionów euro, ale robię kosmetyczne zmiany, które dla mnie(podkreślam dla mnie) wnoszą więcej realizmu. Jak widzę jakiś błąd, np. za dużo kontuzji to wchodzę do edytora i troszkę to modyfikuję, a nie jęczę na forum, że gra jest niegrywalna, a potem męczę się taką rozgrywką przez miesiące, czekając aż SI wypuści łatę, która i tak olewa polską ligę.

bialy13

Młody Aktywista
Dodano: 14.03.2008 o 10:07 Post #17
O widać są pozytywne 'skutki' używania edytora. Można też np. edytować składy na bierżąco np. transfery w rzeczywistości można za pomocą edytora zrobić w FM.

A i poprawa do mojego ostatniego postu:
Używanie edytora w celach stworzenia 'dream teamu' to jest złamanie wszelkich zasad graczy. To jest grzech ciężki. :D Tak samo jak 'cheatowanie' w innych grach.

Zola

Partyzant
Dodano: 14.03.2008 o 12:43 Post #18
Bialy13 i reszta powiedzcie mi gdzie są te zasady?Gra jest do tego by sprawiała radość.To nie jest piłka nożna w realu.W realu w piłce nożnej sa zasady np. nie mozna uzywac dopingu i to jest złamanie zasady.A jesli ktoś w grze lubi używać edytora to co zabronisz mu? Jego to satysfakcjonuje i to jest głównym zadaniem gry.A nie jakieś zasady wymyślone przez graczy.Każdy ma inny sposób na granie i powinno sie to szanować.A zasady?Zasada moze być np. taka zeby później nie kłamać, że zrobiłeś taki skład bez edytora. Pozdro&Poćwicz!

Gentleman

Tajny Współpracownik
Dodano: 14.03.2008 o 12:56 Post #19
gdy załadowałem gre unionem berlin pierwsze co zrobiłem to spojżałem na budżet transferowy - 0
trochę mnie to zmartwiło i może przez 2 - 3 sekundy myślałem nad podpicowaniem budżetu chociaż do 500 tys funtów

skończyło się tak że kupiłem do swojego składu 14 piłkarzy za łączną kwotę 0 funtów
gdybym użył edytora to pewnie nie znalazłbym Marlona świetnego zawodnika z brazylii
pomimo że ma 30 lat na starcie gry strzelił dla mojego zespołu 44 bramki w 36 meczach

dla mnie edytor służy do edytowania składów (czyt.uaktualniania) a nie do robienie sobie zespołu z 8 ligi hondurasu gdzie gra ronaldinho kaka ibrahimovic czy tevez

w fm 2007 edytora używałem ciągle do uaktualniania składów
w tym fmie edytora użyłem raz żeby przeniesc Kszo do 2 ligi bo nie chciałem czekac 1 może 2-3 sezonów zanim komputer sam awansuje Kszo do 2 ligi , poza tym ten edytor o wiele wolniej chodzi (przynajmniej na moim kompie) więc go nawet nie włączam gdy nie ma większej potrzeby...

G4z

Partyzant
Dodano: 14.03.2008 o 13:15 Post #20
To tylko gra ;) Ale ja bez edytora do arsenalu ściągnąłem CR i Aguero. Jest to możliwe (gdzieś po 3 sezonach) więcej frajdy jest chociaż. No i mamy galaktycznych

jaruone

Partyzant
Dodano: 14.03.2008 o 18:01 Post #21
edytor owszem .... ale tylko do zmiany nazwy stadionu, ustawienia kolorów, czy w "najgorszym" przypadku do wyedytowania pozycji zawodnika - właśnie włączam go żeby Szymona Pawłowskiego zrobić prawym pomocnikiem - i do tego wg. mnie powinno to służyć - narzedzie do updatów lub rozsądnego modyfikowania, jak kogoś przepakują za bardzo w grze - przykładem niech będzie Grzegorz Bonin ;)

Stronicowanie

Dodaj odpowiedź

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie zasad oraz zapoznanie się z faq.

CM Revolution

do góry