Informacje o blogu

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie.

Manchester City

Premier League

Anglia, 2012/2013

Ten manifest użytkownika Egomaniac przeczytało już 2067 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 0 z nich.

Pokaż notki z kategorii:

MÓJ BLOG

 
1734. Tyle dni Mansour bin Zayed Al Nahyan i Khaldoon Al Mubarak czekali na pierwszy spektakularny europejski sukces. Wczorajszy mecz finałowy Ligi Mistrzów pokazał, że Manchester City w tym sezonie był zdecydowanie najlepszym zespołem na kontynencie. 75 tys. widzów zgromadzonych na Millenium Stadium nie ujrzało drugiej porażki Anglików w tym sezonie. Real Madryt został wręcz zmiażdżony, co najlepiej odzwierciedla wynik: 3-0. Arsene Wenger, który kilka godzin po meczu ogłosił przejście na emeryturę również pochylił czoło przed zespołem kierowanym przez Josepha Stuarta Clintona: 
Manchester City trafił na wspaniałego trenera. Gdy Joseph był moim podopiecznym w Arsenalu dostrzegłem jego ambicję i umiejętność czytania gry. W tym sezonie wspaniale to udowodnił. Uczestniczył w czterech finałach, wygrał trzy z nich, a w Premier League zdobył sto punktów. Nie przesadzę, jeśli powiem, że był to sezon idealny dla "The Citizens".
Poprzednikami Clintona na stanowisku managera byli Roberto Mancini i Jose Mourinho. Włoch nie zdobył żadnego trofeum, Mourinho dołożył do klubowej gabloty Puchar Ligi. 38-letni menadżer potroił liczbę pucharów zdobytych przez poprzedników wygrywając Premier League, Puchar Ligi i Champions League. 
Oprócz sukcesów sportowych JSC osiągnął sukces finansowy. Po raz pierwszy od przejęcia klubu przez szejków saldo jest dodatnie - "Obywatele" zaliczyli zysk w wysokości ok. 40 mln. funtów. 
Warto dodać, że mistrzowski zespół ulega przebudowie. Joseph Stuart Clinton jest konsekwenty i nie rzuca słów na wiatr. Z klubem pożegnali się: Mario Balotteli, który nie przykładał się na treningach; David Silva prezentujący "piach" i pobierający 700 tys. funtów miesięcznie. Do klubu dołączyli za to młodzi: Garry Thompson, Omar Vaca, Jakub Fiser czy Thomas Albanese. Wszyscy mają 17 lat i są obdarzenie niesamowitym talentem. Trzeci z nich zaliczył już nawet debiutancką bramkę w meczu Pucharu Ligi. 
 
 
Joseph czytając te słowa zamieszczone w "The Guardian" uśmiechał się. W tym samym czasie BBC prezentowała obszerny skrót wczorajszego finału Ligi Mistrzów. Spojrzał na kalendarz i uświadomił sobie, że dla niego to nie koniec pracy. W lutym przyjął wyzwanie rzucone przez Norweski Związek Piłki Nożnej, więc w czerwcu czekały go jeszcze dwa spotkania o punkty eliminacji Mistrzostw Świata. Dopiero po tych meczach mógł się odprężyć. Już uzgodnił z prezesem, że do klubu wróci dopiero 1 lipca, aby powitać "wolno transferowe" nabytki: Sergio Romero, Paloschiego i Sulejmaniego...
 

Ervin Knutsson: Moim dzisiejszym gościem jest Joseph Stuart Clinton - selekcjoner reprezentacji Norwegii, szkoleniowiec Manchesteru City, zwycięzca Champions League, Premier League i Carling Cup. Witam pana serdecznie.
 
Joseph Stuart Clinton: Dzień dobry. 
 
EK: Na początek porozmawiajmy o reprezentacji Norwegii. Gdy w lutym tego roku przyjął pan ofertę pracy w mediach spodziewano się klęski. Praca na dwóch frontach nie jest łatwa, ale do tej pory idzie panu świetnie. 
 
JSC: Od początku byłem pewny, że podołam grze na dwa fronty. Sytuację ułatwiła też grupa eliminacyjna. Nie chcę nikogo obrażać, ale nasi rywale do potęg się nie zaliczają.
 
EK: "Wikingowie" również nigdy nie odgrywali znaczącej roli na arenie międzynarodowej.
 
JSC: Moim zdaniem stać nas nawet na ćwierćfinał Mistrzostw Świata. Podczas pracy w Blackpool przyglądałem się m.in. Markusowi Henriksenowi czy Forrenowi. Ci piłkarze są młodzi, a już posiadają wspaniałe umiejętności. Już teraz stanowią trzon Genui i Celticu, co najlepiej świadczy o ich klasie. 
 
EK: Rola wspomnianego przez pana Henriksena w sezonie 2013/14 może ulec zmianie - niedawno do włoskiego klubu dołączył Jadson, którego sprzedał pan z Manchesteru City. Czy należy się bać, że trzon kadry będzie siedział na ławce?
 
JSC: Zdecydowanie nie! Markus nie jest niczym ograniczony. Jest ofensywnym pomocnikiem, ale równie dobrze może grać jako środkowy pomocnik. Napewno sobie poradzi. 
 
EK: Którą formację uważa pan za najmocniejszą?
 
JSC: Zwykle staram się nie wyróżniać poszczególnych graczy, ale tym razem to zrobie. Wszyscy norwescy pomocnicy są wspaniali: Henriksen, Ytteggard, Per Clijan, Larsen, Pedersen, Husseklepp i Vaagan Moen. Po prostu wspaniali piłkarze. 
 
EK: Przed zmianą w roli szkoleniowca "Wikingowie" zaliczyli remis, porażkę i zwycięstwo co stawiało ich w niezbyt dobrej sytuacji. Początek pańskiej ery jest znacznie lepszy - 4 zwycięstwa...
 
JSC: Przepraszam, że przerywam, ale muszę pana sprostować. Mój poprzednik zaliczył już mecze z najtrudniejszymi rywalami, mi pozostał tylko mecz ze Szwecją, który udało nam się wygrać. Walia i Liechtenstain to niezbyt wymagający rywale i te starcia byliśmy zobowiązani wygrać. Dodatkowo sytuacja w grupie ułożyła się bardzo korzystnie. Po wygranym meczu w derbach Skandynawii z 4. miejsca awansowaliśmy na 2. 
 
EK: Myślę, że rozwiał pan wątpliwości widzów. Czas porozmawiać o pańskiej pracy klubowej. Zadziwił pan światowe media osiągając tak wspaniałe wyniki. Trzy zdobyte puchary i tylko jedna porażka przez cały sezon. Już sprawdzono, że nikt nigdy nie osiągnął takiego wyniku.
 
JSC: Przyznam szczerze, że jestem wściekły z powodu terminarzu. Myślę, że zdobylibyśmy również FA CUP. Niestety terminarz ułożył się dla nas tragicznie i ulegliśmy Arsenalowi.
 
EK: Czy przejście z Blackpool do Manchesteru City było trudne?
 
JSC: Bloomfield Road i The City of Manchester Stadium to dwa kompletnie inne światy. Począwszy od kadry aż po budynek wszystko było nowe i szczerze mówiąc lepsze. Myślę, że władze klubu również nie żałują, bo zaoszczędziły sporo pieniędzy na pensje dla mnie i piłkarzy (śmiech).
 
EK: To również jest bardzo interesujący temat. Pańscy poprzednicy zazwyczaj kupywali, a pan to zmienił.
 
JSC: Niekoniecznie się z tym zgodzę. To prawda, że ograniczyłem pensję o prawie 30 milionów rocznie, jednak w kwestii transferów nadal tracimy. W tym okienku z transferów zyskaliśmy prawie 60 milionów, ale zakupy pochłonęły znacznie więcej. 
 
EK: Pańska praca w klubie przebiega pod dyktando odmładzania składu. Czy nadal będzie pan ją kontynuował?
 
JSC: Myślę, że nie. Zawodnicy, którzy niedługo wejdą do klubu trzydziestolatków, czyli: Carlos Tevez i  Yaya Toure prezentują wspaniały poziom i zapewne tak samo jak w przypadku Shaya Givena pozostaną w klubie do zakończenia kariery, a później zostaną zatrudnieni w klubie. To samo tyczy się Darijo Srny. 
 
EK: Dlaczego był pan tak gorącym zwolennikiem zatrudnienia Givena w klubie?
 
JSC: Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że mamy niewielu fanów. Wielu nas nienawidzi, bo nie posiadamy wspaniałej przeszłości, a skład zbudowaliśmy za "elżbietki". Chcę to zmienić. Chcę, aby za dziesięć lat najbardziej zasłużeni zawodnicy, którzy kreują nowoczesną historię klubu, byli z nami i zbudowali rdzeń "The Citizens". 
 
EK: Czy wiąże pan z Manchesterem City swoją przyszłość?
 
JSC: Trudno powiedzieć. Jestem jeszcze młody i nie wiem jak potoczy się moja przyszłość. Mogą zapewnić wszystkich kibiców, że zostanę do końca kontraktu, czyli do roku 2016. Oczywiście nie wszystko zależy ode mnie. Jestem człowiekiem ambitnym i chciałbym spróbować swoich sił również poza Wyspami Brytyjskimi. Sir Alex Ferguson jest jednym z najlepszych menadżerów w historii, ale większość ceni bardziej Mourinho, ponieważ nie ogranicza się do "peryferii" jednego kraju. Ja również uważam, że należy spróbować wszystkiego, aby później nie żałować.
 
EK: Jaka jest tajemnica pańskiego sukcesu?
 
JSC: Hmm. Trudno mi powiedzieć. Spytajcie się moich piłkarzy (śmiech).
 
EK: Dziękuje za wywiad.

Komentarze (0)

Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.

Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ
FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2026 by FM Revolution