Talent
Armando Alonso, Saprissa (23 lata, OP/N Ś)
10-05-2008 13:27, profil opracował Wujek Przecinak, oglądało profil 1125 czytelnikówOto kolejny po Navasie i Lopezie wynalazek z klubu Saprissa. Genialny mają tam system szkolenia piłkarzy. Świetnego mają też researchera. Ekipie z Kostaryki dorównuje chyba tylko Vojvodina Nowy Sad. Lubimy takie kluby, lubimy. To klasyczne supermarkety z talentami.
Armando Alonso urodził się 21 marca 1984 roku prawdopodobnie w San Jose. Karierę zaczynał w klubie Deprotivo Saprissa i z małą przerwą na występy w C.S. Cartaginés, gra w nim do dzisiaj. Ciekawostką jest to, że 18 marca 2008 roku strzelił bramkę w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Mistrzów strefy CONCACAF. Niestety informacje te pochodzą z wikipedii, więc trudno jest mi potwierdzić ich autentyczność.
Biorąc pod uwagę imię i nazwisko Kostarykańczyk powinien być szybki i dobrze dryblować. Dokładnie tak jest. Armando jest szybki, zwinny, silny, dobrze drybluje, odbiera, podaje, gra głową, strzela z dystansu i wykańcza akcje. Celowo nie wspomniałem o atrybutach psychicznych. Alonso ma je na bardzo wysokim poziomie. Błyskotliwość, kreatywność, determinacja i opanowanie to najważniejsze z nich. Co tu dużo mówić, chłopak jest oczytany. Lubi wizyty w księgarniach, bibliotekach i klubach Międzynarodowej Prasy i Książki (w skrócie S&M). Armando podąża w dobrym kierunku. W końcu po zawieszeniu butów na kołku trzeba coś robić. Można na przykład zostać astronautą lub testerem trzydrzwiowych szaf.
Na Alonso zwróciłem uwagę dopiero w trzecim sezonie gry. Kosztował wtedy blisko 300 tysięcy euro, czyli dwa razy więcej niż na początku gry. Złożyłem Saprissie ofertę w wysokości 200 tysięcy euro, ale nie została przyjęta. Na więcej nie było mnie stać. Przypuszczam, że Alonso przejdzie do OE. Może nie w pierwszym sezonie, ale przejdzie. Do roboty kochani, naprawdę warto. Modle się do złotego cielca, żebyście mieli wiecej szczęścia ode mnie.
Woda z Nałęczowa jest bardzo zdrowa, jajecznica na szyce smaczna, Ania Bosak dobrze się rusza, a mi brakuje pomysłu na zakończenie tego czerstwego opisu. Widzę wschód słońca, widzę wschód słońca. Promienie przepięknie obijają się od budynków na warszawskim Manhattanie. Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia.
“Great in power
thus call'st me almighty
in not be first archangel
I shall be the last among thee”
- Dodaj do:
- Wykop.pl
- Gwar.pl
- Digg.com
- del.icio.us
Galeria
Komentarze internatuów
Najnowsze talenty w bazie
Chen Tao, 22 lata lat, OP PŚ
15-05-2008 16:01, autor: dodo361Vuk Mitosevic, 16 lat lat, OP Ś
15-05-2008 10:00, autor: Wujek Przecinak
Gonzalo Pineda, 25 lat lat, O LŚ, DP
14-05-2008 15:54, autor: kuab
Emanuel Galun, 19 lat lat, OP PŚ
14-05-2008 09:04, autor: Wujek Przecinak
Martin Galvan, 15 lat lat, OP Ś
13-05-2008 15:56, autor: dodo361
Damien Le Tallec, 17 lat lat, OP/N Ś
13-05-2008 09:00, autor: Wujek Przecinak

Wszystkich komentarzy: 2
Weź udział w dyskusji - zobacz pełne komentarze