Witam ponownie. Dziś chciałbym zabrać Was w nietypową podróż. Udamy się do Szwecji, po zawodnika, którego korzenie tkwią w Republice Zielonego Przylądka. Tak, wiem brzmi to dziwnie, ale takie są fakty. Panie i Panowie przedstawiam Wam Johana Friberga da Cruza. Chłopak rodził się 4 czerwca 1986 roku w Göteborgu. Od początku swojej kariery gra w miejscowym klubie GAIS (Göteborgs Atlet- & Idrottssällskap). Prawdopodobnie jego tata pochodzi z Republiki Zielonego Przylądka, dlatego Johan wybrał występy w narodowej reprezentacji tego kraju. Młody piłkarz rozegrał w niej już 6 meczów i strzelił 1 bramkę. Dzięki niezłym warunkom fizycznym (185 cm wzrostu i 75 kg wagi) jest idealnym kandydatem na tzw. „pivota” lub playmakera. Co ciekawe w GAIS gra także brat Johana Bobbi.
Przejdźmy teraz do FM-owego profilu Friberga da Cruza. Natknąłem się na niego scoutując Republikę Zielonego Przylądka. Grałem wtedy Inverness CT i miałem problemy z środkiem pola. Powiem tak: lepiej trafić nie mogłem. Chłopak niesamowicie rozdziela piłki, rozgrywa, a także potrafi uderzyć z dystansu. Po sezonie pytali się o niego Celtowie i Rangersi z Glasgow. Oprócz strzałów z dystansu bardzo podoba mi się w tym chłopaku to, że potrafi dobrze dryblować i jest mocny technicznie. Gość sprawia spore kłopoty obrońcom przeciwników. Gra tak, że naprawdę miło jest na niego patrzeć. Warto dodać, że w FM-ie jego charakter opisany jest jako jowialny. Ponadto Johan uwielbia mijać bramkarzy i kibicuje Realowi Madryt .
Szczerze polecam tego miśka, bo jest wart każdych pieniędzy. Na szczęście nie będziecie musieli wydać na niego jakiejś kolosalnej sumy. Na początku gry kosztuje 26 tysięcy euro. Spokojnie można go wyciągnąć za 30 tysięcy. Pozdrawiam i polecam się na przyszłość.
Komentarze (0)
Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ