Witam, na imię mam Jakub (nick: Jimilivo). Zadeklarowałem swoje przystąpienie do Rozgrywki Mistrzów, klub który wybrałem to włoska AS Roma. Mam nadzieję, że uda mi się zakwalifikować do Turnieju Finałowego Rozgrywki Mistrzów i powalczyć o tytuł Najlepszego Wirtualnego Menedżera Polski AD 2015!
Gram na uaktualnieniu 15.3.2 Bez dodatkowych łatek i fixów. Grywalne ligi: Anglia, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Francja. Baza danych duża.
Pierwsze okno transferowe było dość ubogie. Pozycją, która najbardziej wymagała w moim odczuciu wzmocnień była obsada bramki. Zdecydowałem się na zakup utalentowanego młodego bramkarza i ważnym było dla mnie aby był to Włoch. Wybór padł na Mattię Perina ściągniętego za 8 mln euro z Genoi.
Z klubem pożegnało się dwóch innych bramkarzy. Gianluca Curci poszedł do Atalanty za drobną opłatę a Bogdan Lobont zgodził się na rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.
Rozgrywki:
Liga Mistrzów:
Losowanie poszło zupełnie nie po mojej myśli i trafiłem na ciężką grupę z Bayernem Monachium, PSG i Galatasaray. Do ostatniej kolejki utrzymywałem 2 miejsce w grupie dające awans. Jednak wtedy w meczu na własnym stadionie z Galatą moi zawodnicy nie mogli przełamać impasu strzeleckiego i mecz zakończył się bezbramkowym remisem natomiast w korespondencyjnym pojedynku PSG pokonało 1-0 Bayern i przeskoczyło moją drużynę w tabeli. Ostatecznie po zajęciu 3 miejsca w grupie LM czekała mnie wiosenna kampania w Lidze Europy.
Liga Europy:
Na pierwszy ogień trafiłem na Basel. Spokojna wygrana 2-1 na wyjeździe i nerwowy remis 3-3 na Stadio Olimpico dały mi awans do kolejnej rundy, w której czekało Dynamo Kijów. Z Dynamem moi zawodnicy awansowali po przekonywującym zwycięstwie 7-4. Kolejne rundy to pojedynki z angielskimi zespołami. Na szczęście drużyna nastawiona na kontrataki i oparta na szybkich skrzydłowych pozwoliła odnieść najpierw dwa zwycięstwa 2-1 i 4-2 nad Tottenhamem. Trudniejszym rywalem była Chelsea ale ku mojemu zdziwieniu pierwszy mecz wygrałem 2-1 a w drugim broniąc się wszystkimi siłami uratowałem remis 2-2. Na Stadionie Narodowym w Finale czekał jednak kolejny zespół z Londynu - Arsenal. Szybko bo już w 1 minucie za sprawą Sancheza na prowadzenie wyszli Kanonierzy. Jednak odpowiedź mojego zespołu była prawie natychmiastowa najpierw w 6 minucie gola zdobył Doumbia a następnie z wolnego idealnie przymierzył Miralem Pjanic i do końca spotkania moi zawodnicy kontrolowali przebieg spotkania.
Puchar Włoch:
Tutaj mogę użyć tylko jednego słowa. Kompromitacja. W pierwszej rundzie spokojnie pokonaliśmy Empoli 2-0 jednak w ćwierćfinale po raz kolejny w sezonie ulegliśmy Parmie. Porażka boli tymbardziej, że Gialloblu zdobyli bramkę w 92 minucie po rzucie wolnym.
Serie A:
Zaskoczyła mnie słaba postawa Juventusu, który tracił punkty i zajął 3 miejsce. Bardzo długi czas zajmowałem 2-3 pozycję i walczyłem o pierwsze miejsce z Napoli i Interem. Prowadzenie w tabeli objąłem od 13 kolejki. Pod koniec sezonu Napoli złapało zadyszkę a Juventus wskoczył na 3 miejsce. Inter do przedostatniej kolejki miał jeszcze nadzieję na Scudetto ale zgubił punkty w dwóch ostatnich pojedynkach i to prowadzeni przeze mnie Giallorossi mogli się cieszyć z Mistrzostwa.
Zawodnicy:
Zamieszczam screen z ocenami zawodników i pięciu najlepszych z nich.
Komentarze (0)
Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ