Artykuły
Dzisiaj wyjątkowo zacznę od tego, co interesuje Was najbardziej – konkurs. Za nami już 9 “kolejek”. Niestety seria moich felietonów została przyćmiona przez konkurs, który de facto miał być tylko uzupełnieniem. A że samo pisanie dla pisania średnio mnie interesuje postanowiłem, że niebawem “Wiec Myśli” zniknie z łamów CM Revolution. Uściślając bawimy się jeszcze przez najbliższe 6 tygodni. 9 marca pojawi się 30 odcinek cyklu, a zarazem 15 pytanie konkursowe – będzie to ostatnia odsłona konkursu. Ostateczne wyniki zostaną opublikowane 16 marca w niedzielę lub 17 marca w poniedziałek w dniu VI Urodzin CM Revolution! Klasyfikacje znacie, do końca 6 “kolejek” (łącznie z dzisiejszą), pozostaje mi życzyć Wam szczęścia i wiedzy.
A dzisiaj słów kilka o “opcji”, która z serią CM/FM związana jest pewnie od początku. Rozliczać nikogo nie będę, choć jak znam życie każdy choć raz w życiu zabawił się sławnym ”save and load”. Stare czasy, kiedy to publikowano screeny z niesamowitym osiągnięciami (ile z nich wynikało z bugów i innych kilerów to swoją drogą) wspominam z łezką w oku. Dzisiaj seria 20-30 spotkań bez porażki (tylko bez przykładów z MU czy Barcelony proszę) to rzadkość. Nie znaczy to rzecz jasna, że nagle wszyscy zaczęli grać fair – w to nie wierzę. Po prostu FM jest trudniejszy i teraz oszukuje się, żeby nie spaść z ligi, a nie bić rekordy z poprzedniego sezonu. Przyznam Wam, że dawno temu również bawiłem się w “zapisz i wgraj”, ale jakoś z tego wyrosłem. Okazało się, że jednak nie do końca...
W PSV spędziłem już ponad 8 lat (właśnie zaczynam 9 sezon). Ostatnio przytrafił mi się bardzo dziwny bug, który po prostu uniemożliwiał dalszą rozgrywkę. Otóż śmiało sobie pogrywałem w jakimś meczyku, dokonując zmian w trakcie meczu. Zmiana zatwierdzona, chłopaki śmigają po boisku, a w komentarzu... szaleństwo. Jakieś gole, kiedy piłka na aucie; zmiany wyniku, kiedy na boisku nic się nie dzieje – szok. Z niecierpliwością czekam na zakończenie spotkania. Mam wynik końcowy, klikam na Kontynuuj, a tu niespodzianka – mecz niby skończony, a trwa. Podgląd 2D – na boisku pozostała zielona murawa i zawodnicy schodzący (w nieskończoność) do szatni. Klikanie Gram przenosi mnie do Kontynuuj, klikanie Kontynuuj przenosi mnie do Graj – i tak w kółko. Nie ma opcji Zapisu, nie ma jak kontynuować gry. Pozostaje ostateczność – Zakończ rozgrywkę (oczywiście bez ekranu z możliwością zapisania gry). Szkoda, wygrałem wtedy z Ajaksem 2:0. Nie pozostawało mi nic innego jak od nowa odpalić grę i jeszcze raz zagrać mecz z Ajaksem (plus 2 wcześniejsze). I tutaj zaczynają się schody...
Jakoś udało mi się wygrać wcześniejsze mecze, ale niestety z Ajaksem były plecy. Już miałem klikać dalej i olać sytuację, ale doszedłem do wniosku, że przecież nie moja wina. Poległem z Ajaksem, ponieważ FM “strzelił” focha. Teraz niby przegrałem w uczciwej walce, no ale jakby nie patrzeć – mamy 1:1. Zrestartowałem grę i ostatecznie mecz zremisowałem. Wyrzutów sumienia brak...
Inny przykład związany z zabawą “save and load” jest troszkę inny i tutaj akurat sumienie przez jakiś czas mnie gryzło. Zdarzyło mi się to razy bodaj dwa w 8-letniej karierze w PSV. Pierwszy raz w sytuacji gdy miałem fenomenalny sezon, ale Ajax (tak, ten zespół mnie prześladuje) miał równie bardzo dobry. Ostatni mecz sezonu, wcześniej wygrywam wszystko jak leci, ale na koniec mam raptem 3 punkty przewagi nad Ajaksem, który nie gubi punktów nigdzie! Przegrałem i... zresetowałem... W ostatnim sezonie miałem podobną sytuację z De Graafschap – ligowym średniakiem, którym lał wszystkich po kolei. Ten mały cheat ostatecznie i tak uszedł mi na sucho, bo 2 mecze później pojawił się błąd opisywany powyżej (niemożność kontynuowania gry).
Tyle na dziś. Przyznam Wam, że trudno nieraz powstrzymać się przed tym prostym trikiem. Mamy w spotkaniu ogromną przewagę, 20 celnych strzałów i 0:0 albo jeszcze lepiej – przegrywamy. Rozumiem raz czy dwa, ale ile można... Bugi FM-a, które nieraz uniemożliwiają nam grę i odbierają punkty – czy wtedy ten trik naprawdę jest grzechem? Pozostawiam to Waszej własnej ocenie. Sobie obiecałem, że w najbliższym sezonie choćby nie wiem co cheatów nie będzie, najwyżej zmienię klub.
A dzisiaj słów kilka o “opcji”, która z serią CM/FM związana jest pewnie od początku. Rozliczać nikogo nie będę, choć jak znam życie każdy choć raz w życiu zabawił się sławnym ”save and load”. Stare czasy, kiedy to publikowano screeny z niesamowitym osiągnięciami (ile z nich wynikało z bugów i innych kilerów to swoją drogą) wspominam z łezką w oku. Dzisiaj seria 20-30 spotkań bez porażki (tylko bez przykładów z MU czy Barcelony proszę) to rzadkość. Nie znaczy to rzecz jasna, że nagle wszyscy zaczęli grać fair – w to nie wierzę. Po prostu FM jest trudniejszy i teraz oszukuje się, żeby nie spaść z ligi, a nie bić rekordy z poprzedniego sezonu. Przyznam Wam, że dawno temu również bawiłem się w “zapisz i wgraj”, ale jakoś z tego wyrosłem. Okazało się, że jednak nie do końca...
W PSV spędziłem już ponad 8 lat (właśnie zaczynam 9 sezon). Ostatnio przytrafił mi się bardzo dziwny bug, który po prostu uniemożliwiał dalszą rozgrywkę. Otóż śmiało sobie pogrywałem w jakimś meczyku, dokonując zmian w trakcie meczu. Zmiana zatwierdzona, chłopaki śmigają po boisku, a w komentarzu... szaleństwo. Jakieś gole, kiedy piłka na aucie; zmiany wyniku, kiedy na boisku nic się nie dzieje – szok. Z niecierpliwością czekam na zakończenie spotkania. Mam wynik końcowy, klikam na Kontynuuj, a tu niespodzianka – mecz niby skończony, a trwa. Podgląd 2D – na boisku pozostała zielona murawa i zawodnicy schodzący (w nieskończoność) do szatni. Klikanie Gram przenosi mnie do Kontynuuj, klikanie Kontynuuj przenosi mnie do Graj – i tak w kółko. Nie ma opcji Zapisu, nie ma jak kontynuować gry. Pozostaje ostateczność – Zakończ rozgrywkę (oczywiście bez ekranu z możliwością zapisania gry). Szkoda, wygrałem wtedy z Ajaksem 2:0. Nie pozostawało mi nic innego jak od nowa odpalić grę i jeszcze raz zagrać mecz z Ajaksem (plus 2 wcześniejsze). I tutaj zaczynają się schody...
Jakoś udało mi się wygrać wcześniejsze mecze, ale niestety z Ajaksem były plecy. Już miałem klikać dalej i olać sytuację, ale doszedłem do wniosku, że przecież nie moja wina. Poległem z Ajaksem, ponieważ FM “strzelił” focha. Teraz niby przegrałem w uczciwej walce, no ale jakby nie patrzeć – mamy 1:1. Zrestartowałem grę i ostatecznie mecz zremisowałem. Wyrzutów sumienia brak...
Inny przykład związany z zabawą “save and load” jest troszkę inny i tutaj akurat sumienie przez jakiś czas mnie gryzło. Zdarzyło mi się to razy bodaj dwa w 8-letniej karierze w PSV. Pierwszy raz w sytuacji gdy miałem fenomenalny sezon, ale Ajax (tak, ten zespół mnie prześladuje) miał równie bardzo dobry. Ostatni mecz sezonu, wcześniej wygrywam wszystko jak leci, ale na koniec mam raptem 3 punkty przewagi nad Ajaksem, który nie gubi punktów nigdzie! Przegrałem i... zresetowałem... W ostatnim sezonie miałem podobną sytuację z De Graafschap – ligowym średniakiem, którym lał wszystkich po kolei. Ten mały cheat ostatecznie i tak uszedł mi na sucho, bo 2 mecze później pojawił się błąd opisywany powyżej (niemożność kontynuowania gry).
Tyle na dziś. Przyznam Wam, że trudno nieraz powstrzymać się przed tym prostym trikiem. Mamy w spotkaniu ogromną przewagę, 20 celnych strzałów i 0:0 albo jeszcze lepiej – przegrywamy. Rozumiem raz czy dwa, ale ile można... Bugi FM-a, które nieraz uniemożliwiają nam grę i odbierają punkty – czy wtedy ten trik naprawdę jest grzechem? Pozostawiam to Waszej własnej ocenie. Sobie obiecałem, że w najbliższym sezonie choćby nie wiem co cheatów nie będzie, najwyżej zmienię klub.
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE 9: System do analizy spotkań w CM 2008 to ProZone. Wyjątkowo uznałem odpowiedzi z błędną pisownią (np. Prozone), ponieważ sens został zachowany i wiadomo o co chodziło odpowiadającemu, aczkolwiek proszę na przyszłość pisać poprawnie (duże litery, odstępy itd.).
PYTANIE 10: Ile lig i z ilu krajów oferuje FM 2006 PSP?
KLASYFIKACJE
PYTANIE 9:
1. David93 [5]
2. 9pucek- [3]
3. hoody [1]
OGÓLNA (po 9 pytaniach):
1. Kozzi [13]
2. pavlo99 [10]
3. sitas92 [8]
-. 9pucek- [8]
5. k-u-b-a1 [6]
6. Plaszek [5]
-. irekrog17 [5]
-. David93 [5]
9. wladis_20 [3]
-. rakowiec89 [3]
-. portowiec 1992 [3]
-. messinho [3]
-. boro92921 [3]
14. Ficu [1]
-. Seweryn [1]
-. pierdutka [1]
-. kromka_czerstfego_chleba [1]
-. hoody [1]
- Dodaj do:
- Wykop.pl
- Gwar.pl
- Digg.com
- del.icio.us
Zobacz także
- Kategoria
- Tytuł materiału
- Kiedy
- Artykuły

- WIEC MYŚLI #26 ? Mania edytowania
- [10.02] 22:42
- Artykuły

- WIEC MYŚLI #30 - Myśli różne
- [01.03] 01:46
- Newsroom

- "Wiec Myśli" i konkurs - ostatnie starcie
- [01.03] 01:45
- Newsroom

- ...do Sceny tej - tęskno mi, Panie...
- [27.02] 21:07
- Newsroom

- ...and the Oscar goes to...
- [25.02] 23:24
- Newsroom

- Okres błędów i wypatcheń
- [18.02] 22:10
- Artykuły

- WIEC MYŚLI #24 - FM Open Source
- [27.01] 14:36
Komentarze internatuów
Informacje o tekście
Najnowsze teksty
Wywiad z Brand Managerem FM-a w Polsce - Maciejem Figlem
07-05-2008 14:33, autor: SZk
Czerwone Róże - część 4
24-04-2008 23:22, autor: demrenfaris
Argentyńskie tango #1
19-04-2008 02:23, autor: Kunxon
Przystanek szósty - półmrok półproduktu
26-03-2008 23:53, autor: M8_PL feat. Brudas
Czerwone Róże - część 3
25-03-2008 22:44, autor: demrenfaris
Być lepszym niż jednorożec...
23-03-2008 14:27, autor: Brudas
Pozostałe z tej serii
WIEC MYŚLI #30 - Myśli różne
01-03-2008 01:46, autor: Perez
WIEC MYŚLI #29 - Stara Gwardia
27-02-2008 21:06, autor: Perez
WIEC MYŚLI #28 - Oscary rozdane!
25-02-2008 23:02, autor: Perez
WIEC MYŚLI #27 - Patchujemy
18-02-2008 23:00, autor: Perez
WIEC MYŚLI #26 ? Mania edytowania
10-02-2008 22:42, autor: Perez
WIEC MYŚLI #24 - FM Open Source
27-01-2008 14:36, autor: Perez
WIEC MYŚLI #23 ? Głód sukcesu
20-01-2008 19:27, autor: Perez
WIEC MYŚLI #22 ? Bugolandia
13-01-2008 18:27, autor: Perez
WIEC MYŚLI #21 ? Nasz menedżer, wasz asystent
06-01-2008 10:50, autor: Perez
WIEC MYŚLI #20 ? Był sobie rok
30-12-2007 12:24, autor: Perez
autor: 
Wszystkich komentarzy: 45
Weź udział w dyskusji - zobacz pełne komentarze