Zawodnicy i menedżerowie przez cały rok walczą, czasem nawet na kilku frontach, o to, aby osiągnąć postawione przed zespołem cele. Gdy już tego dokonają, a sezon się kończy, do gry wkraczają media obsypując najlepszych różnego rodzaju nagrodami...
W rzeczywistości za wybieranie tychże najlepszych są odpowiedzialni ludzie. Czy to odpowiednio dobrana komisja, jury, czy też telewidzowie - zawsze za wręczeniem danej statuetki stoi człowiek, który z natury jest istotą myślącą. Inaczej jest w wirtualnym świecie Football Managera, gdzie w tej sprawie bezlitosnym sędzią jest sztuczna inteligencja, zaprogramowana przez twórców tak, aby wybierała najlepszych czy to zawodników, czy to trenerów w danym przedziale czasowym. Kończy się to tak, że najczęściej pierwsza trójka menedżerów sezonu pokrywa się z końcowymi pozycjami w tabeli klubów przez nich prowadzonych. A trochę szkoda, bo czy bardziej nie zasługuje na wyróżnienie trener beniaminka, który ze swoim zespołem awansował do europejskich pucharów, niż prowadzący przedsezonowego faworyta rozgrywek, który zawiódł i ukończył sezon na ostatnim stopniu podium? Odpowiedź wydaje się oczywista. Podczas przyznawania nagrody powinna mieć zresztą większe znaczenie nie tylko klasa klubu, ale też jego postawa w innych rozgrywkach niż ligowe. Obecnie bowiem wicemistrzostwo kraju i zdobycie Ligi Mistrzów może nie wystarczyć do otrzymania statuetki menedżera sezonu, którą sprzed nosa zwija nam trener triumfującej w ligowych rozgrywkach drużyny.
Okazuje się jednak, że powyższe niedoróbki to nie jedyne błędy w tym elemencie gry. Dotąd wymienione wady można było nazwać niedopatrzeniami, ale występują też bugi w najczystszej postaci. Oto bowiem może się zdarzyć, że zajmiemy miejsce trójce klasyfikacji na menedżera sezonu danej ligi, choć rok wcześniej się z pracą w tych rozgrywkach pożegnaliśmy... Czyżby forma nieco spóźnionej premii uznaniowej? Z pewnością warto, aby SI przyjrzało się bliżej temu aspektowi FMa, bo nagrody same w sobie uatrakcyjniają rozgrywkę, ale żeby przy okazji zwiększały radość z gry, to muszą być przyznawane w miarę obiektywnie.
Komentarze (0)
Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ