Ten manifest użytkownika pierdutka przeczytało już 402 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 0 z nich.
Rybak już nie może... #1
Pewnego ranka wstał rybak,
krzycząć "nie może",
rzucił swą sieć i czekał w pokorze,
Nim się obejrzał,
łódź zabrało mu morze.
W Genui mieszkał,
a raczej egzystował,
bo co to było za mieszkanie,
jesłi plasteliną je lutował.
Usiadł grzecznie,
ryb znowu szukał,
jego marzeniem było,
znalazienie białego fartucha.
Bum, oswowodził się dzielnie,
otworzył oczy, odłożył kielnię,
tzn. raczył, nie jeden by mu "przykozaczył"
Wstał, na mecz się udał,
Drużyna gości miała szanse, a nuż się uda,
po kolejnej kapitaulacji,
klub nie miał dobrych relacji,
Paolo, bo tak rybak się zwał,
mógł po meczu zejść na zawał,
co to ma być do cholery, mruczał,
składam papiery i gdzieś mam to, że się nie ucze,
bo klub z miasta mego na salony wrzucę.
REAL MADRYT |
FC BARCELONA |
MANCHESTER UNITED |
| Zasada ograniczonego zaufania |
|---|
|
Jeżeli nie jesteś przekonany co do umiejętności swojego asystenta, nie pozostawiaj mu przedłużania kontraktów. Może sprawić, że zwiążesz się z niechcianym zawodnikiem na dłużej lub możesz przeoczyć koniec kontraktu kluczowego gracza. |
Komentarze (0)
Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ