Ten manifest użytkownika zachi przeczytało już 1092 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 0 z nich.
Dziś po raz pierwszy zagrałem w Football Managera w sieci. Zawsze walczyłem z tą grą samotnie. Byłem tylko ja i AI. A dzisiejsze popołudnie przyniosło wielkie zmiany w moim spojrzeniu na serię gier autorstwa Sports Interactive. Komputerowy "gracz" może się schować - a nie dotarłem nawet do rozegrania meczu z żywym przeciwnikiem!
Okienko transferowe - cud, miód i orzeszki nawet w singlu. Za to w trybie sieciowym? Brak mi słów - potężna, skondensowana dawka emocji. Masakryczność wpływowatości na nastroizm. Szał neuronów, świryzm niepospolity. Ale od początku.
Pomysł na grę zrodził się w mej "pacynce" gdy zmieniłem, po raz kolejny zresztą, dostawcę i-netu. Aktualnie korzystam z oferty Playa i od razu mnie siekło - przecież mogę teraz grać w eFeMa po sieci. Trzeba było jedynie znaleźć współwyznawcę (lub mnogą ich ilość). Od czego są jednak CM Revowe znajomości?
Guezmir - cholernika ciężko namierzyć, więc pomęczę go później, pomyślałem.
Godman - to samo. Ulotny niczym tanie perfumy, kolejna persona której złapać nie sposób.
Lucasinho - tradycyjnie już - pograłby, ale mu się nie chce.
Bolson - o! I mamy pierwszego chętnego, w dodatku wytłumaczył mej debilnej osobie jak zacząć rozgrywkę.
Pomstiborius - nie trzeba Go było długo namawiać.
I tak od pomysłu do czynu - rozpoczęliśmy rozgrywkę sieciową. Bolsoniasty wziął pod swoje skrzydła Zagłębie Lubin, Pomściu zajął się Jagiellonią Białystok, a ja postanowiłem prowadzić do sukcesów Lechię Gdańsk.
Pierwsze minuty rozgrywki to próby dostosowania czasu "kontynuacji". Po serii prób zeszliśmy do pół minuty czasu na "ustawienia" - jedynie gdy będzie potrzeba dłuższego "dłubania" to host nie będzie naciskał na kontynuację. I zaczęła się polka transferowa... Pomściu już na początku podniósł mi ciśnienie, ponieważ sprzed nosa zajumał mi scouta Śrutwę! Do mojego klubu przyszedł na testy Abdallah Said - i niemalże od razu haka na niego zarzucili obydwaj - Pomściu i Bolson! Tego było już za wiele. Zaczęła się walka o zawodnika, którą (zapewne podstępem jakowymś) wygrał Pomstiborius.
Skoro sprzątnął mi Saida, należało się rozejrzeć za innym skrzydłowym. Oczka moje spoczęły na Sobocie z MKS Kluczbork. Złożyłem ofertę. Po chwili moi oponencie również. I znowu zamieszanie. Zaczęła się autentyczna aukcja, kto da więcej. Stawka leciała do góry i zabawę przerwał dopiero zarząd Kluczborka ustalając cenę za Sobotę na 1.500.000 złotych. Obeszliśmy się smakiem, w dodatku Pomściu stwierdził iż jesteśmy ... nu, pały.
Gra toczyła się powoli, zaczęło się skupowanie zawodników. Każdy z nas wykorzystywał doświadczenia zdobyte w czasie singlowej gry w eFeMa. Oferty składane znanym i sprawdzonym kopaczom. Czas mijał niepostrzeżenie i nagle stwierdziliśmy że gramy już od czterech godzin. Trzeba było powoli kończyć. Sparingi już praktycznie rozegraliśmy, przy kolejnej rozgrywce przyjdzie czas na debiut w Ekstraklasie.
Ale o tym, być może, już w obszerniejszym manifie opisującym nasze zmagania. Wszak to dopiero przedsmak emocji. Gdy po tej rozgrywce wróciłem do singla to gra ... nagle straciła w moich oczach. Czegoś jej nagle zabrakło. Poczułem się jakbym grał w demo Football Managera, pozbawione pewnych "opcji". Zdecydowanie - tryb multi rozwałkował mnie na mięciutko po ściance wielkiej satysfakcji i radości. Już nie mogę się doczekać kolejnej przysiadówki przy Football Managerze w trybie multi.
Do przeczytania.
ps. Po rozgrywce w multi człowiek dopiero zaczyna doceniać jak szybko i płynnie pracuje Football Manager w trybie single.
REAL MADRYT |
FC BARCELONA |
MANCHESTER UNITED |
Ściągawka selekcjonera |
---|
Prowadząc reprezentację kraju, często uaktualniaj swoją listę krajową. Wprowadzaj na nią nowych zawodników i usuwaj tych bez formy lub u schyłku kariery. Dzięki tej liście możesz wygodnie porównać umiejętności zawodników oraz sprawdzić, w jakiej są aktualnie formie. |
Komentarze (0)
Możliwość komentowania tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Nie masz konta? Zarejestruj się.
Drogi Rewolucjonisto, prosimy o przestrzeganie regulaminu i zapoznanie się z FAQ